Badania naukowe

Polska nie wykorzystuje potencjału własnych naukowców!

Ostatnio dotarłam do bardzo ciekawego artykułu na temat promocji polskich uczelni naukowych i osiągnięć studentów. To wręcz karygodne, o czym informują w pierwszej kolejności użytkownika, sponsora, inwestora, który trafia na ich strony internetowe. Zachęcam do zapoznania się z tym artykułem…

„Przeglądając  [zagraniczne] portale prezentujące najnowsze odkrycia naukowe (…) w oczy biją ilustrowane zdjęciami, podane w przystępnej formie, artykuły o najnowszych osiągnięciach ich pracowników. Artykuły zawsze zawierają notkę o konsekwencjach zdrowotnych, ekonomicznych i środowiskowych i telefon kontaktowy dla firm zainteresowanych uzyskaniem licencji. A jak wygląda to w Polsce?

W Polsce z pierwszych stron dowiemy się przede wszystkim: o nominacji pracownika Uniwersytetu do Rady i o wizycie przewodniczącego Komisji – Uniwersytet Warszawski, wersja angielska. Klikając  dalej, dowiemy się kiedy Uniwersytet został założony, jaki ma przerób studentów, doktorantów, itp. dane demograficzne, ale poza tym nic ciekawego.

Skaczemy dalej – Warszawski Uniwersytet Medyczny –  tematyka medyczna, temat jak najbardziej interesujący każdego przeciętnego Kowalskiego. Ale tutaj też dowiadujemy się o tym, kto z zacnych pracowników zmarł, kto otrzymał nominację do kolejnej superważnej komisji na szczeblu europejskim, gdzie odbędzie się koncert noworoczny,  ale nic o badaniach lub odkryciach.

Sprawdzamy przyszłych inżynierów.  Tutaj przynajmniej z ekranu nie wylewa się celebra. Dowiadujemy się, że studenci przygotowują się do udziału w konkursie Formuła Student i organizują Turniej Robotów.

Czy w Polsce naukowcy nie mają się czym pochwalić, czy po prostu nie odczuwają takiej potrzeby?”

Aby przeczytać artykuł w całości przejdź na stronę www.wybredni.pl

To podwójnie irytujące, ponieważ polscy naukowcy mają wiele do zaoferowania, zdobywają liczne nagrody i wyróżnienia za osiągnięcia. Mimo tak skromnej promocji, świat bardzo ich docenia .

Co zatem mogłoby się stać, gdyby uczelnie wkładały więcej zapału i zaangażowania w prezentowanie osiągnięć i projektów swoich studentów? Odpowiedź jest oczywista, zatem nawet jej nie napiszę 🙂

Dodaj komentarz