Aby zrozumieć sposób działania i funkcjonowania naszego organizmu warto byłoby się przyjrzeć, z czego nasz organizm jest zbudowany. W oparciu o tę wiedzę należałoby zrewidować, jakie substancje i w jakich proporcjach powinniśmy mu dostarczać, aby cieszyć się jak najdłużej zdrowiem. Biorąc pod uwagę skład chemiczny człowieka, najwięcej jest w ludzkim organizmie tlenu, a następnie krzemu, podczas gdy pozostałe pierwiastki występują już w wielokrotnie mniejszych ilościach. Krzem jest pierwiastkiem kluczowym dla wszystkich miękkich tkanek (ścięgna, naczynia krwionośne, układ trawienny, okostna, chrząstki, mazie stawowe).

Krzemień towarzyszy człowiekowi od bardzo dawna. To kamień, który dał początek ludzkiej cywilizacji. W ciągu całej ery kamienia łupanego z krzemienia wytwarzano narzędzia do pracy i polowań, za jego pomocą krzesano ogień. O leczniczych właściwościach krzemienia wspominano już w traktatach starożytnych filozofów. Używano go do wycinania brodawek, do wykładania ścian w pomieszczeniach, gdzie przechowywano mięso, sproszkowanym krzemieniem posypywano rany, by zapobiec gangrenie, dzięki krzemiennym żarnom otrzymywano mąkę o wybornych walorach smakowych i piekarniczych. Od dawna wykładano krzemieniem dno i wewnętrzne ściany studni, bo zaobserwowano, że ludzie pijący wodę z takich studni, mniej chorują, a sama woda jest nadzwyczaj przejrzysta, smaczna i ma zdrowotne właściwości.

Krzem ma szczególne znaczenie dla życia i zdrowia ludzi, a także dla świata zwierząt i roślin. Rośliny pobierają krzem w postaci roztworów kwasów krzemu, krzemianu i koloidalnej krzemionki.

Największą koncentrację krzemu w ludzkim organiźmie zaobserwowano we włosach i paznokciach. Krzem wchodzi też w skład kolagenu – podstawowego białka tkanki łącznej. Jego główna rola to udział w reakcji chemicznej spajającej oddzielne włókna kolagenu i elastyny, co zapewnia tkance łącznej wytrzymałość i sprężystość.

Niedobór krzemu jest niebezpieczny dla zdrowia i życia człowieka. Powoduje opóźnienie wzrostu u dzieci, pogorszenie stanu skóry, włosów i paznokci, odkładanie się płytek miażdżycowych w naczyniach krwionośnych (zwłaszcza w aorcie), choroby kości, więzadeł i inne uszkodzenia tkanki łącznej. Niski poziom krzemu utrudnia też zrastanie się złamanych kości. Krzem hamuje wchłanianie się aluminium w mózgu, więc jego niedobór przy jednoczesnym częstym kontakcie z aluminium może być jednym z czynników warunkujących rozwój choroby Alzheimera. Wykazano, że krzem bierze udział w obiegu fluoru, magnezu, glinu i innych związków mineralnych, ale szczególnie mocno oddziałuje ze strontem i wapniem. Jeden z mechanizmów oddziaływania krzemu polega na tym, że dzięki swym chemicznym właściwościom tworzy elektrycznie naładowane układy koloidalne, które mają zdolność absorbowania wirusów i mikroorganizmów chorobotwórczych groźnych dla człowieka.

Z warzywami, owocami, mlekiem, mięsem i innymi produktami człowiek powinien codziennie otrzymywać 10-20mg krzemu. Ta dawka jest konieczna do normalnej aktywności życiowej, wzrostu i rozwoju organizmu. Tymczasem obecnie, spożywając wysoko przetworzoną żywność, w ciągu doby otrzymujemy z wodą i jedzeniem średnio 3,5mg krzemu, a tracimy około 9mg!

Niedobór krzemu prowadzi do:

  • osteomalacji (rozmiękania kości);
  • chorób oczu, zębów, paznokci, skóry i włosów;
  • przyspieszonego zużywania się chrząstek stawowych;
  • zapaleń skóry;
  • kamieni w wątrobie i nerkach;
  • problemów naczyniowych;
  • dysbakteriozy;

Objawy niedoboru krzemu:

  • zaburzenia stanu tkanki łącznej – choroby kości, więzadeł, rozwój osteoporozy, paradontozy, artrozy;
  • odkładanie się płytek miażdżycowych w naczyniach krwionośnych;
  • podwyższony poziom cholesterolu;
  • skóra sucha, nadwrażliwa;
  • łamliwość i spowolniony wzrost paznokci;
  • obniżenie odporności organizmu na infekcje, choroby płuc i górnych dróg oddechowych.

Przyczyny niedoboru krzemu:

  • niedostateczne spożycie błonnika i wody mineralnej;
  • nadmiar aluminium (np. na skutek przygotowywania jedzenia w aluminiowych naczyniach);
  • okres intensywnego wzrostu u dzieci;
  • przeciążenia fizyczne.

Niedobór krzemu związany jest zwykle z ogólnym niedoborem minerałów. Nadmierne spożycie antagonistów krzemu – magnezu, potasu, chromu, witamin B2, B5 i B6, tłuszczy nasyconych i kwasów tłuszczowych trans – wpływa hamująco na wchłanianie się krzemu (z kolei większe spożywanie kwasu tłuszczowego omega-6 wpływa na zwiększenie zawartości krzemu w organizmie).

Naturalne źródła krzemu to warzywa i bogate w ten pierwiastek wody mineralne. Duże ilości krzemu można znaleźć w otrębach ryżowych, pszennych i owsianych, a także w ogórkach, burakach cukrowych, białej cebuli, kapuście, pasternaku, rzodkiewkach, owsie, mączce sojowej i brązowym ryżu.

Dobrym sposobem na uzupełnianie krzemu jest też picie wody krzemowej, przygotowanej przez namaczanie okruchów czarnego krzemienia. Krzemień aktywuje wodę, oczyszcza ją i nasyca homeopatycznymi dawkami krzemu. Alternatywą dla namaczania może być zainstalowanie filtra wody z wkładem z czarnego krzemienia.

Krzem to świetny kosmetyk. Oczyszcza skórę z wyprysków ropnych. Szczególnie dobrze działa mycie się wodą krzemową, a przy trądziku młodzieńczym, także jej picie. Podczas badań uczeni opracowali nową klasę organicznych związków krzemu, które pobudzają procesy regeneracji zachodzące w skórze, a biorąc udział w syntezie białek tkanki łącznej, kolagenu i elastyny, ujędrniają skórę i likwidują już utworzone zmarszczki.

Krzem to wyjątkowo ważny półprzewodnik, który pozwala zamienić energię słoneczną na elektryczną. Ma właściwości piezoelektryczne. Może zmieniać jeden typ energii na inny. Krzem odpowiada za obieg energii. Około 40% naszego zdrowia jest uzależniona od zawartości krzemu w organiźmie.

W przypadku jego niedoboru, zaburzeniu ulega wchłanianie innych pierwiastków, ok. 70 z nich bez krzemu nie jest przyswajana. Na bazie krzemu tworzone są chlorofil i hemoglobina, niezbędne do życia zarówno dla roślin, zwierząt, jak i człowieka. Prawidłowa zawartość krzemu w organiźmie to naturalny klucz do zdrowia. Jeśli we krwi brakuje krzemu, zmniejsza się jego zawartość w ścianach naczyń krwionośnych, co powoduje utracenie komunikacji i połączenia z mózgiem.

Niedobór krzemu w naczyniach jest uzupełniany wapniem, co powoduje ich twardnienie i brak elastyczności niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania. Zwapnienia naczyń krwionośnych są wstępem do poważnych schorzeń układu krwionośnego (tworzenie blaszek miażdżycowych). Na twardych wypustkach wapnia z łatwością osiada cholesterol, który ze względu na niedobór krzemu nie jest przyswajany, a jedynie odkładany. Niedobór krzemu w organizmie jest przyczyną wielu poważnych chorób.

  • Wylew, gdy zawartość krzemu spada do 1,2%;
  • Zawał mięśnia sercowego, gdy zawartość krzemu spada do 1,2%;
  • Cukrzyca, gdy zawartość krzemu spada do 1,4 %;
  • Zółtaczka, gdy zawartość krzemu spada do 1,6%;
  • Nowotwory, gdy zawartość krzemu spada do 1,3%;
  • Dusznica bolesna;
  • Arytmia serca;
  • Zaburzenia psychiczne;
  • Atonia jelit;
  • Zwapnienie zastawek serca i naczyń.

Zmieniający się świat wymusza zmiany w sposobie żywienia. W nieustannym pośpiechu spożywamy produkty wielokrotnie przetwarzane i rafinowane, pozbawione właściwości odżywczych, mamy stały kontakt z chlorowaną wodą oraz spożywany produkty mleczne, które obecnie ze względu na zanieczyszczenie środowiska zawierają duże ilości radionuklidów (przede wszystkim strontu, który poprzez mleko wydalany jest z organizmu krowy).

Wyroby mleczne są tym bardziej niewskazane, ponieważ są skoncentrowanymi wersjami mleka, zawierającymi stężone ilości strontu. Podsumowując, wprowadzamy do organizmu bezwartościowe produkty, ubogie lub wcale nie zawierając krzemu, który jest podstawą naszego zdrowia.

Ciekawostką jest zawartość radionuklidów w warzywach. W przypadku zbóż i kasz, ponieważ rosną one ponad ziemią ich szkodliwość jest minimalna. Ponadto kasze i zboża posiadają unikalne umiejętności wyprowadzania zanieczyszczeń z organizmu. W przypadku roślin, które części jadalne mają pod ziemią jest nieco inaczej. Rośliny okopowe zawierają sto razy więcej radionuklidów w stosunku do zbóż, jednak poprzez usunięcie ich wierzchniej warstwy (obieranie) ryzyko jest zminimalizowane.

Krzem obecny jest także w glebie, jego brak sprawia, że staje się ona bezpłodna ze względu na nieumiejętność akumulacji energii słonecznej i przekazywania jej roślinom.

Koloidy krzemu mają również właściwości umożliwiające usuwanie czynników chorobotwórczych. Przyklejają się do intruzów dzięki sile oddziaływania elektromagnetycznego i unieszkodliwiają.

Najwięcej krzemu organizm traci ze względu na żyjące w nim pasożyty. Są to bakterie, grzyby, robaki (płaskie, obłe i przywry), które wykorzystują nasz organizm jako źródło schronienia i zapas pożywienia. Potrzebują one krzemu aby móc przekazać swojemu potomstwu informacje genetyczne o gatunku.

W normalnych warunkach zdrowego organizmu, układ pokarmowy zamieszkuje do 15 trylionów mikroogranizmów, dzięki którym możliwe jest trawienie (symbiotyczna mikroflora bakteryjna).

Zanieczyszczone pasożytami jelita są przyczyną tysięcy chorób. Istnieje wręcz teza, że wszystkie choroby naszego organizmu rozpoczynają się od układu pokarmowego, ponieważ tą drogą najłatwiej wnikają do ludzkiego organizmu pasożyty i inne cząsteczki agresywne.

Pasożyty lubią nikotynę, narkotyki i produkty spirytusowe. Wydzielane podczas medytacji endorfiny także mogą stać się dodatkowym stymulantem dla pasożytów. Podobnie jest z używaniem kadzideł i innych substancji odurzających.

Jeżeli % zainfekowania pasożytami przekracza 42% organizmu, rozwijają się nowotwory.

Pierwszym organem zasiedlanym przez pasożyty jest wątroba, której zadaniem jest filtracja krwi. Głównymi kolonizatorami wątroby są:

  • lambia;
  • przywra kocia;
  • tęgoryjec dwunastnicy;
  • przywra chińska.

W układzie pokarmowym można znaleźć następujące pasożyty:

  • rzęsistki policzkowe;
  • tasiemce bąblowcowe;
  • toksoplazmy (koty);
  • tasiemce;
  • glisty ludzkie;
  • leptospiry (ptaki domowe);
  • a w krwi niezliczone ich jaja i larwy.

Pasożyty wgryzają się w tkanki aby mieć dostęp do odżywczej krwi, a swoje produkty przemiany materii wydalają do kanałów filtrujących wątrobę, zatruwając tym samym bardzo poważnie nasz organizm.

Najdotkliwiej toksyny z fekaliów pasożytów niszczą mózg, upośledzając jego funkcje (epilepsja). Podwyższony poziom bilirubiny (obumarłych erytrocytów) także jest zasługą toksyn odpasożytnicznych.

Krzem, tworząc z bakteriami związki koordynacyjne, wyprowadza je z organizmu zapobiegając kandydozom (angina, zapalenie jamy ustnej, nosa, gardła, górnych dróg oddechowych, przewodu pokarmowego, nerek, dróg moczowych i genitaliów).

Zakażona pasożytami krew staje się rzeką transportującą po całym organizmie i wszystkich organach larwy geohelmintów (glist), rzęsistków, chlamydii, bakterii i grzybów.

Gdy organizm jest wolny od pasożytów, mózg zaczyna otrzymywać prawidłowe sygnały z poszczególnych zakątków organizmu o ich kondycji i wszelkich potencjalnych zagrożeniach. Wolny od pasożytów organizm jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z absolutną większością schorzeń. Sprawnie działający mózg jest w stanie generować natychmiastowe komunikaty do układu obronnego organizmu i zwalczać skutecznie wszelkich intruzów. Jest to samoistny proces oczyszczania się organizmu. To, że w naszym organizmie żyje wiele mikroorganizmów jest oczywistością, dzięki nim możemy pozyskiwać substancje odżywcze z pokarmu. Bez nich trawienie byłoby absolutnie niemożliwe. Nie wolno jednak dopuszczać do sytuacji, w której człowiek staje się niewolnikiem i żywicielem organizmów, które swoją niszczycielską działalnością uśmiercają człowieka od wewnątrz.

www.czarnykrzemien.eu

 

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.