- AKTUALNOŚCI -, Automasaż

Mini zabieg domowy TERAMEDO

Wskazówka dla wszystkich, którzy planują domowe SPA 💜

Tradycyjnie pewnie już każdy wie, że najpierw dobrze jest zrobić sobie piling, później zrobić masaż, a następnie nałożyć maskę.

Tak wygląda większość standardowych procedur, ale jak ktoś mnie zna to już wie, że standard to za mało.

Warto czasami wyróżnić się z narzuconych schematów i zrobić coś inaczej, szczególnie wtedy, kiedy ma to głęboki i logiczny sens.

Dlatego też proponuję mini zabieg domowy w stylu TERAMEDO 😍

➡️1. Krok pierwszy-  zmyj, oczywiście dwuetapowo, makijaż. Jeśli nie wiesz jak to zrobić, daj mi znać,  to wyślę Ci filmik instruktażowy.

➡️2. Krok drugi- zrób masaż. Jak być może już wiecie, jestem zwolenniczką masażu, który również ma dwa etapy. Pierwszym jest masaż stymulujący, a drugim modelująco – drenujacy.  Jeśli jeszcze nie wiesz jak to zrobić, proszę daj mi znać, wyślę instrukcję.

➡️3. Krok trzeci- jeśli rzeczywiście Twoja skóra tego wymaga, zrób piling po masażu. Nie zmywaj kremu do masażu. Na niego załóż dodatkowo piling.

Dlaczego kolejność jest zmieniona?
Ponieważ jeżeli najpierw pilingujemy skórę,  zazwyczaj mamy tendencję do jej podrażniania. Potem zrobienie masażu tylko pogarsza sprawę. Zadaniem masażu jest pobudzenie wewnętrznego odżywiania skóry, a pilingu usunięcie obumarłego naskórka.

Jeśli zachowamy proponowaną przeze mnie kolejność, efekt będzie lepszy niż kiedykolwiek,  ponieważ skóra będzie już odpowiednio „zmiękczona” kremem do masażu,  a piling zadziała jak cudowna polerka, która stworzy niepowtarzalną gładź i komfort.

Po złuszczeniu skóry zmyj pozostałości pilingu i kremu do masażu.

➡️4. Krok czwarty- nałóż wybraną adekwatnie do potrzeb swojej skóry maskę. Jeśli nie wiesz jaką maskę wybrać daj mi znać, pomogę z przyjemnością.

Voilà 🙂

Dodaj komentarz